Antoniusz i Kleopatra - Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi

ANTONIUSZ I KLEOPATRA

Antoniusz i Kleopatra - zdjęcie ze spektaklu
projekt plakatu Jakub Woynarowski
reżyseria
Wojciech Faruga
przekład
Jerzy Limon / Leon Ulrich / Władysław Zawistowski
dramaturgia
Tomasz Jękot
scenografia i kostiumy, reżyseria światła
Agata Skwarczyńska
muzyka
Joanna Halszka Sokołowska
ruch sceniczny
Damian Kwiatkowski
inspicjentka, suflerka
Marta Baraszkiewicz

O spektaklu

Płynęła łodzią, co jak tron błyszczący
Sunąc po wodzie, jarzyła się blaskiem.
O niej samej żadne opisy prawdy nie wyrażą,
Gdyż swoją urodą przewyższała Wenus.
Kiedy dobiła do brzegu, Antoniusz
Śle do niej ludzi, prosząc na kolację,
Zaś ona na to, że woli go przyjć́
Ucztą u siebie. Nalegała na to.
Uprzejmy Antoniusz, co kobiecie
Nigdy nie odmówił, poszedł na ucztę
A przy pożegnaniu, w zapłacie za to
Co tam zjadł oczami, zostawił serce.

premiera 09.01.2016 Duża Scena
Spektakl dla widzów dorosłych
czas trwania: 120 minut
 

wideo

Recenzje

Wojciech Faruga w swoim łódzkim przedstawieniu rezygnuje z kulturowych klisz, w zamian serwując nam intymne spojrzenie na relację między dwojgiem bohaterów. (…) Bo najnowszy spektakl Farugi to przede wszystkim opowieść o wielkiej i tragicznej miłości.

Michał Centkowski, Newsweek

Spektakl pełen jest erotyzmu i nawiązujących do niego metafor. Budowane stopniowo napięcie znajduje swój koniec w scenie finałowej. A jest ona niemałym zaskoczeniem(…). Farudze nie można odmówić odwagi i nowatorskiego podejścia.

Iga Herłazińska,Teatr dla Was

Kolejna premiera w Teatrze Jaracza w Łodzi(…) Antoniusz i Kleopatra – to przedstawienie świetne.
(…)destyluje z dzieła Anglika samą kwintesencję opowieści o władzy, zdradzie, tchórzostwie, poczuciu winy i miłości. Aktorzy grają na pełnym napięciu, eksponując emocje; uczucia i ból są prawdziwie fizyczne, rozpacz konwulsyjna, pełna nieartykułowanych dźwięków.

Michał Lachman, Lodz w kulturze

Spektakl (…) zbudowany jest nowoczesnymi środkami. Z punktowaniem sytuacji ekstremalnych w nastroju lub wydarzeniach. Mowy ciał. (…) Akcentowana jest pierwotność uczuć i emocji. Pocałunki, elektryzujące zetknięcia ciał. Ale też, na drugim biegunie, poczucie sromotnej klęski. 

Małgorzata Karbowiak, Kalejdoskop